Jump to content
Cześć Graczu! Zachęcamy do rejestracji na Mybans.PL!

Search the Community

Showing results for tags 'virtus.pro'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Forum
    • <strong>Regulamin
    • Ogłoszenia
    • Sprawy związane z forum
    • Ekipa forum
    • Konkursy
    • Reklama Mybans
    • Kącik Redaktora
    • Masz swój serwer? Dołącz do Mybans
  • BANY
    • Counter-Strike: Global Offensive
  • SERWERY COUNTER STRIKE GLOBAL OFFENSIVE
    • ONLY MIRAGE | ZARABIANIE [GOMOD/KONKURSY/FREE VIP/128TR]
  • Serwery glosowe
    • Mybans.PL | TeamSpeak3
  • Grafika
    • Zlecenia
    • Wasze prace
    • Inne
    • Archiwum
  • PROGRAMOWANIE
    • Skrypty
    • AMXX
    • Sourcemod
  • HYDE PARK
    • Offtopic
    • Muzyka
    • Sport
    • Gry i Zabawy
    • Strefa śmiechu
    • Zainteresowania
    • Giełda
  • Tematy Zamknięte
    • Archiwum

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


About Me


Tło profilu


Lokalizacja


Bio


Płeć

Found 5 results

  1. fot. ESL POLSKA Virtus.pro zrewanżowało się za ESL Mistrzostwa Polski i pokonało Aristocracy 2:0 w Polskiej Lidze Esportowej. Dla VP był to pierwszy turniej z Tomaszem “phr” Wójcikiem w składzie. Virtus.pro wraca na szczyt polskiego Counter-Strike’a. Dla Snaxa i spółki jest to pierwszy wygrany LAN w 2019 roku. Gracze VPwzbogacili się o 10708 dolarów. Mecz rozpoczął się na Trainie – wyborze Aristocracy. W spotkanie lepiej jednak weszli Virtusi, którzy wygrali pistoletówkę i kolejną rundę. Później przyszła pora na chwilową przewagę Arcy, która trwała jednak zaledwie trzy rundy. Następnie Virtus.pro rozpoczęło swoją dominację i przed zmianą stron prowadziło już 11:4. Polacy z rosyjskiej organizacji grali jednak jako antyterroryści, co jest znacznym ułatwieniem na “pociągach”. Drugą połowę VP również rozpoczęło od wygrania pistoletówki. Arcy nie zamierzało jednak tak łatwo się poddawać i ruszyło do odrabiania strat. Zespół Wiktora “TaZ” Wojtasa doprowadził nawet do wyniku 10:12. Był to jednak szczyt ich możliwości, bowiem ostatecznie Virtusi wygrali 16:12. Istnym potworem na serwerze był Michał “snatchie” Rudzki, który zdobył aż 32 fragi i nie miał sobie równych, gdy miał AWP w dłoniach. Drugą mapą pojedynku był Mirage. Jak powszechnie wiadomo, obie drużyny bardzo dobrze czują się na tej mapie, dlatego mogliśmy spodziewać się wyrównanego pojedynku. Zgodnie z oczekiwaniami zobaczyliśmy starcie pełne emocji, które rozstrzygnęło się dopiero po 30 rundach. W mecz lepiej weszli gracze Aristocracy, którzy zdobyli cztery pierwsze punkty i rozpoczęli budowę swojej przewagi. Po pierwszej połowie Arcy prowadziło wynikiem 10:5 i miało bardzo dobre perspektywy na resztę spotkania. Po zmianie stron Virtus.pro jednak zaprezentowało znakomitą obronę obu bombsite’ów. VP powoli, ale skutecznie odrabiało straty, aż doprowadziło do remisu. W końcówce spotkania kluczową rolę odegrali młodzi gniewni – Arek “Vegi” Nawojski, który zabił trzech rywali w kluczowej rundzie nr 29, oraz snatchie, który z AWP zakończył mecz wynikiem 16:14. Co ciekawe, tabelę w Virtus.pro otwierał jednak Tomasz “phr” Wójcik. Były gracz AGO Esports gra w zespole zaledwie od środy, a już czuje się jak w domu i ma ogromny wpływ na grę drużyny. Virtusi tym samym zostali zwycięzcami piątej edycji Polskiej Ligi Esportowej i zrewanżowali się za czerwcowy finał ESL Mistrzostw Polski, na których zwyciężyło Aristocracy. Virtus.pro 2:0 Aristocracy – Train 16:11, Mirage 16:14 źródło: izaktv.pl
  2. Jak co poniedziałek HLTV zaktualizowało swój światowy ranking. W czołowej dziesiątce zaszły kosmetyczne zmiany. Sporo pozmieniało się na polskim podwórku. Najlepszą drużyną na świecie pozostaje Liquid. Tuż za nimi znajdują się Astralis i ENCE. FaZe z Filipem “NEO” Kubskim w składzie pozostał na 6. miejscu. Jest to efekt tego, że w ostatnim tygodniu nie mieliśmy żadnych bardzo ważnych turniejów na świecie. Minimalne, bo o jedną pozycję awanse zaliczyli gracze fnatic, North i MIBR. Europejskie zespoły z łatwością przeszły przez zamknięte kwalifikacje do Minora, za co otrzymały nagrodę. Ogromne ruchy poczyniły za to polskie zespoły, a przede wszystkim Virtus.pro i AGO. Ci pierwsi awansowali aż o 18 pozycji i obecnie zajmują 32. miejsce. Jest to pokłosie całkiem obiecującego występu na Moche XL Esports, a także serii zwycięstw w ESEA MDL czy występie w zamkniętych kwalifikacjach do Minora. VP tym samym zajmuje obecnie swoje najwyższe miejsce w rankingu, od kiedy doszło do grudniowych zmian w składzie. AGO Esports z kolei zanotowało potężny spadek na aż 48. miejsce. Jastrzębie z najlepszej drużyny w kraju, stały się czwartą siłą Polski. W światowym rankingu jest to spadek aż o 21 pozycji. Jedyną polską drużyną w TOP30 jest Aristocracy. Drużyna Wiktora “TaZ” Wojtasa zajmuje obecnie 28. miejsce, jest to awans o dwie lokaty. Do takiego osiągnięcia z pewnością przyczynił się DreamHack Open Summer, w którym Arcy odpadło w półfinale. Miejsce Drużyna Zmiana 1. Liquid – 2. Astralis – 3. ENCE – 4. Vitality – 5. FURIA – 6. FaZe – 7. fnatic +1 8. North +1 9. NRG -2 10. MIBR +1 — 28. Aristocracy +2 32. Virtus.pro +18 43. x-kom +4 48. AGO -21 90. Izako Boars +7 99. PACT +6 126. AVEZ +11 200. Pompa Black +5 260. ex-Codewise Unicorns -15 źródło: izaktv.pl
  3. fot. ESL POLSKA Virtus.pro w półfinale Moche XL Esports! Polacy wzięli odwet za przegrany mecz w zamkniętych kwalifikacjach do Minora i po ekscytującym pojedynku rozprawili się z BIG. Akcja rozpoczęła się na mapie de_mirage, gdzie głodni rewanżu Polacy od początku rzucili się swoim przeciwnikom do gardeł. Przewaga wypracowana w pierwszych rundach pozwoliła na duży komfort, co zresztą widać było po samych graczach VP. Solidna zaliczka nie została zmarnowana i na półmetku byliśmy świadkami wyniku 10-5. Druga pistoletówka również wpadła na konto podopiecznych Jakuba “kubena” Gurczyńskiego i po zaledwie kilku minutach mogliśmy cieszyć się ze zwycięstwa na premierowej arenie. Na legendarnym Duście 2 świetny start ponownie należał do nadwiślańskiej piątki, która chciała pójść za ciosem i zamknąć to spotkanie wynikiem 2-0. W pewnym momencie gra Virtus.pro jednak bardzo się posypała i wydawało się, że do rozstrzygnięcia wszystkiego będzie potrzebny również Train. Michał “snatchie” Rudzki i jego koledzy włączyli jednak piąty bieg i nie tylko zdołali doprowadzić do dogrywki, ale również osiągnąć w niej imponujący rezultat 4-0! Virtus.pro – 2:0 – BIG (Mirage 16-5, Dust2 19-15) źródło: izaktv.pl
  4. źródło : Dreamhack Środowy mecz miał rozstrzygnąć o tym, czy Virtus.pro awansuje do Minora w Berlinie. Niestety, polska drużyna przegrała z niemieckim BIG 0:2 Tym samym szanse, aby zobaczyć virtusów w Berlinie zostały zaprzepaszczone. Polacy nie dali rady wygrać z BIG w meczu drabinki przegranych podczas CQ Minor. Na Trainie, czyli pierwszej mapie, VP przejęło inicjatywę i rozpoczęło od wygrania aż pięciu rund z rzędu. Wszystko wskazywało na łatwo zdobyty punkt mapowy dla Niedźwiedzi, lecz rzeczywistość okazała się brutalna. BIG, jakby odmienione, wróciło do gry i tylko Arek "Vegi" Nawojski z Michałem "Michu" Mullerem byli w stanie obronić się przed atakami przeciwnika. To jednak nie wystarczyło i mapa zakończyła się porażką polskich zawodników 11:16. Inferno Polacy rozpoczęli po stronie broniącej i od razu zgarnęli rundę pistoletową na swoje konto. Na tym jednak zakończyła się ich mała dominacja. Niemiecka organizacja pewnie ruszyła po swoje i zgarnęła aż dziewięć punktów z rzędu. To oznaczało dla Virtus.pro tylko jedno – konieczność odrobienia strat. Finalnie ta sztuka się udała i w trakcie dwudziestej rundy na ekranach kibiców pojawił się remis. BIG nie przestawało jednak zdobywać punktów i druga mapa zakończyła się ich zwycięstwem 16:11. źródło: sport.tvp.pl
  5. Czarna passa polskich drużyn trwa nadal. Wszyscy Polacy odpadli z kwalifikacji do turnieju GG.BET Cologne Invitational, który był ostatnią przepustką, aby wystąpić na ESL One Cologne. W cieniu rozgrywanych otwartych kwalifikacji do Minora, rozegrane zostały eliminacje do GG.BET Cologne Invitational, gdzie walka toczyła się o awans do turnieju, w którym główną nagrodą było zdobycie miejsca na ESL One Cologne. Niestety wszystkie polskie drużyny pożegnały się z eliminacjami. W rozgrywkach widzieliśmy m.in. Virtus.pro, AVEZ oraz mix grający pod nazwą Misiak. Najwcześniej z eliminacjami pożegnał się zespół Wiktora “Mynio” Kruka, który przegrał w trzeciej rundzie na Dracarys. Niestety chwilę później z kwalifikacji odpadli również gracze Virtus.pro, ulegając na portugalskie UNREALS-. Najdalej ze wszystkich polskich ekip dotarła sklejka Mateusza “JRZ” Jarosza, której udało się dotrzeć 1/16. Tam lepsi okazali się gracze reprezentujący barwy BlueJayS. źródło : izaktv.pl

ChatBOX

ChatBOX

Please enter your display name

  1. 1
    Jonkey
    Jonkey
    83 entries
  2. 2
    ByczoFernando
    ByczoFernando
    75 entries
  3. 3
    AndrE
    AndrE
    70 entries
  4. 4
    Majcon
    Majcon
    40 entries
  5. 5
    Jarooo?!
    Jarooo?!
    31 entries
  6. 6
    4Fun
    4Fun
    30 entries
  7. 7
    ble
    ble
    26 entries
  8. 8
    SeeQ
    SeeQ
    20 entries
  9. 9
    Bro^^
    Bro^^
    18 entries
  10. 10
  11. 11
    Johny6665
    Johny6665
    10 entries
  12. 12
    Szarak04
    Szarak04
    7 entries
  13. 13
    palta5
    palta5
    6 entries
  14. 14
    marcello91
    marcello91
    3 entries
  15. 15
    iBDN.
    iBDN.
    3 entries
  16. 16
    Kamuś
    Kamuś
    2 entries
  17. 17
    Sebusx_x
    Sebusx_x
    2 entries
  18. 18
    mikołajek
    mikołajek
    2 entries
  19. 19
    Never_Mind
    Never_Mind
    1 entry
  20. 20
    5El3menT
    5El3menT
    1 entry
  21. 21
    Torfi
    Torfi
    1 entry
  22. 22
    Axen3k
    Axen3k
    1 entry
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.